„Silesius”- nominacje: Julia Szychowiak

Julia Szychowiak – pierwsza  w historii nagrody laureatka „Silesiusa” za debiut, po pięciu latach ponownie została nominowana, tym razem w kategorii „Książka roku”, za zbiór wierszy  „Intro”, wydany nakładem Biura Literackiego.

Julia Szychowiak mimo – nadal – młodego wieku to poetka wyjątkowo dojrzała . Taką zresztą była już jako dwudziestolatka, w chwili debiutu. Zauważyła to Krystyna Miłobędzka, która tak skomentowała jej pierwszy, nagrodzony min. „Silesiusem” zbiór wierszy Po sobie (2007): Bardzo dorosłe wydają mi się te teksty. I bardzo młodzieńcze w odkrywaniu istnienia śmierci (nieistnienia). 

intro

 

Julia Szychowiak o „Intro”:

Pięć lat temu postanowiłam zrobić przerwę w pisaniu, jednak przeoczyłam moment powrotu. Nie było łatwo zaczynać wszystko od początku po latach. No, ale oczywiście przez cały ten czas przeczuwałam, że jeśli jednak wrócę, to będzie to już inny język, inne pisanie. Dlaczego tak czułam? Nie wiem. Książka dość różni się od poprzednich, nie jest tak metaforyczna i hermetyczna, ukazuję w niej rzeczywistość bez retuszu, żyletką po oczach. Jest radykalna.

W jednym z wierszy pojawia się zdanie, że wabi mnie ryzykowna szczerość, no właśnie. Natomiast pozostałam wierna krótkim formom. I żeby nie było – nie pogodziłam się z przemijaniem (śmiech ), czyli tematem wiodącym w moich poprzednich publikacjach.

Z trudnością przychodzi mi prezentowanie własnej twórczości. W tym przypadku będzie to jeszcze trudniejsze, bo do tej pory nie publikowałam tekstów tak osobistych i intymnych. Podejrzewam, że mogę odczuwać coś w rodzaju speszenia, a także nie jestem pewna, czy tę książkę należy czytać na głos. (Gazeta Wyborcza Wrocław, 24.11.2014)

 

***

 

Noc z kobietą to jednak kosmos.

Przyglądać się jak wypina biały brzuch,

przez moment

 

zachować się, jakby psychiki nie było.

 

Piszę o tym, bo wabi mnie

ryzykowna szczerość.

 

 

Rzeczywistość bez retuszu

 

Gdy byłam mała wyobrażałam sobie,

że zwracać honor

to znaczy rzygać honorem.

 

Nie pomyliłam się.

 

 

***

 

Schizofrenia jest jak przebiśnieg na twardej,

zmrożonej ziemi.

 

Jeszcze nie wiem, jak o niej mówić,

żeby nie skończyć

za wcześnie.

 

Julia Szychowiak  ur. 1986, we Wrocławiu.  Za debiutancki tom Po sobie (2007) otrzymała Wrocławską Nagrodę Poetycką Silesius (2008), nagrodę Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek (2008) oraz nagrodę „Gazety Wyborczej” wARTo (2009). Ponadto opublikowała arkusz Poprawiny (2006) oraz tom Wspólny język (2009).