„Telefon z antypodów” Zbigniewa Macheja

Text_2

Już 14 marca w Biurze Literackim premiera zbioru Zbigniewa Macheja „Telefon z antypodów. Wiersze z młodości (1978-1990)”.

Zbigniew Machej – jak sam mówi – nie był wyznawcą jednej poetyki czy szkoły pisania, ciągłego powielania tych samych form. W pisaniu wierszy przejawiała się jego wolność i dążenie do prawdy, ale nadal nie jest pewien, czy już wie, co chciał wtedy – w „epoce minionej” – sobie i innym przez nie powiedzieć. Podążanie za tym „nie jestem pewien” może stać się tyleż pasjonującym, co niepokojącym przeżyciem także dla dzisiejszego czytelnika tych wierszy. Nie tylko dlatego, że widziana oczami poety „miniona epoka” w wielu swoich aspektach przypomina epokę obecną.

Jak zapowiada wydawca: „Lektura wierszy z tomu Telefon z antypodów to taniec słodyczy ze strachem, mrozu z ołowiem, potu z krwią, królowej Saby z Hamletem, wapna z rumiankiem…”

Zbigniew Machej urodził się w 1958 roku w Cieszynie. To poeta, tłumacz poezji czeskiej i amerykańskiej, o którym mówi się, iż jest „tyłem do polskiej poezji odwrócony”. Autor takich zbiorów wierszy jak Smakosze, kochankowie i płatni mordercy (1984), Legendy praskiego metra (1996) czy Mroczny przedmiot podążania (2014). Jego twórczość stanowi osobny, oryginalny, niepodobny do niczego innego rozdział współczesnej literatury polskiej. Książka ukaże się jako e-book i będzie dostępna na poezjem.pl.

fot. Michał Kobyliński/ wikimedia

Komentarze

komentarzy

Powiązane wpisy

Udostępnij